Pałace i inne obiekty rezydencjonalne to od wieków integralna część polskiego krajobrazu. Odrestaurowane zachwycają wytwornością oraz różnorodnością stylów, stanowiąc doskonałą przeciwwagę dla współczesnej architektury, a przede wszystkim przypominając o tym co było. Jedną z takich niezwykłych pamiątek przeszłości jest Pałac w Jankowicach pod Tarnowem Podgórnym, który dzięki zabiegom renowacyjnym niedawno powrócił do czasów swojej największej świetności.

Kilka wieków temu Polska była jedną z największych europejskich potęg. O bogatym dziedzictwie kulturowym przypominają nam dziś zabytkowe zamki, pałace i dwory. Część z nich dzięki renowacji odzyskała swój dawny blask, inne wciąż czekają na swoją szansę. Te, które udało się odrestaurować pełnią dziś rozmaite funkcje, głównie muzealne, ale coraz częściej ich wnętrza adaptowane są na hotele, restauracje, sale konferencyjne czy ośrodki spa. Jedno jest pewne, każda próba ratowania tych reliktów przeszłości to ważny krok w stronę zachowania tej schedy, szczególnie dla przyszłych pokoleń.

Wczoraj i dziś

Pałac w Jankowicach to budynek wzniesiony ok. 1803 r. dla Wawrzyńca Engestroma i jego żony Rozalii z Chłapowskich. Jego obecny kształt to wynik rozbudowy przeprowadzonej w 1912 r. przez Rogera Sławskiego na zlecenie nowych właścicieli – hrabiego Stefana Kwileckiego i jego żony Jadwigi Zamoyskiej. Dodano wówczas skrzydła boczne, połączone kolumnowymi, parterowymi gankami oraz zadaszonymi tarasami na piętrze. W okresie międzywojennym w pałacu podejmowano młodego oficera, później generała i prezydenta Francji Charles’a de Gaulle’a.

Współczesny pałac to zatem obiekt złożony z trzykondygnacyjnego korpusu centralnego i dwukondygnacyjnych skrzydeł bocznych. Część centralna, najstarsza, wzniesiona jest na planie prostokąta, w układzie trzytraktowym. Obejmuje trzy kondygnacje, częściowe podpiwniczenie i poddasze nieużytkowe. Kryta jest ona czterospadowym dachem. Centralnie przebiegające ryzality elewacji frontowej (północno-zachodniej) i ogrodowej (południowo-wschodniej) zawierają główne wejścia usytuowane na osi budynku oraz poprzedzone są przestronnymi tarasami przebiegającymi przez całą szerokość korpusu, pomiędzy skrzydłami. Tarasy parteru zadaszone zostały znajdującymi się ponad nimi tarasami piętra, wspartymi na rzędzie charakterystycznej kolumnady. Boczne skrzydła budynku, wzniesione na planie wydłużonego prostokąta, są dwukondygnacyjne, całkowicie podpiwniczone oraz kryte płaskimi stropodachami. Budynek jest symetryczny, ma jednakowe elewacje – frontową i ogrodową oraz takie same elewacje boczne. Bryła budynku wyróżnia się uporządkowanym rozkładem okien. Charakterystyczna jest także attyka i częściowo ażurowe balustrady oraz przebiegające dookoła budynku gzymsy. Całość objęta jest solidnym cokołem. Na ścianach parteru budynku poziome żłobienia tworzą boniowanie.

Perła znów błyszczy

Budynek Pałacu wpisanego w 1952 r. do rejestru zabytków to piękny przykład architektury klasycystycznej. Efekt, który dziś cieszy nasze oczy to wynik kompleksowej odnowy ukończonej w sierpniu 2018 roku, zleconej przez Urząd Miasta i Gminy Tarnowo Podgórne. Przygotowaniem projektu zajęła się Autorska Pracownia Architektoniczna Vowie Studio Plus, a wykonaniem prac renowacyjnych – Przedsiębiorstwo Budowlane DOTA. Dzięki zaangażowaniu tych podmiotów pałac, który do niedawna niszczał – przeżywa swoją drugą młodość, służąc mieszkańcom Gminy Tarnowo Podgórne. To tu mieści się obecnie siedziba Samorządowej Szkoły Muzycznej, Tarnowskie Centrum Senioralne oraz Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Zakres prac przewidywał dostosowanie układu funkcjonalno-przestrzennego budynku do potrzeb obiektu oświatowego, przy jednoczesnym odtworzeniu oraz wyeksponowaniu jego wysokich walorów architektonicznych i bogatych detali sztukatorskich, a także zachowaniu bryły budynku – opowiada arch. Wiesław Vowie z Pracowni Architektonicznej Vowie Studio Plus. Odrestaurowano elewacje budynku, a także dostosowano do istniejących wejść obiekty małej architektury, schody, pochylnie dla osób niepełnosprawnych czy tarasy.

Jak wspomina autor projektu, największe wyzwanie stanowiła dbałość o walor historyczny i estetyczny budynku przy jednoczesnym uwzględnieniu współczesnych warunków technicznych i funkcjonalności. Odnowa obiektów zabytkowych to zawsze złożone procesy, podlegające nadzorowi konserwatorskiemu i wymagające kompleksowych prac przeprowadzonych przez wykwalifikowanych wykonawców, z wykorzystaniem specjalistycznych materiałów. W przypadku Pałacu w Jankowicach naturalne piękno w zgodzie ze sztuką konserwatorską udało się przywrócić przy użyciu systemu renowacyjnego Baumit, obejmującego szeroką paletę szpachli, tynków i farb. – To produkty z najwyższej półki, które zwycięsko wychodzą z konfrontacji z zasolonymi i zawilgoconymi murami i wzorowo zdają egzamin przy renowacji detalu architektonicznego (sztukateria). Do tego są wysoce odporne na działanie szkodliwych warunków atmosferycznych, co gwarantuje utrzymanie walorów estetycznych przez długie lata – mówi arch. Wiesław Vowie.

Pałac w Jankowicach to realizacja niezwykle udana nie tylko pod względem przywrócenia mu dawnego, historycznego wyglądu, ale również nadania trwałości uzyskanej dzięki wysokiej jakości materiałom, rzetelnego ich doboru oraz precyzji wykonania. Pałac w Jankowicach powrócił i to w wielkim stylu, o czym niech świadczy choćby fakt, że jego nowy wizerunek został doceniony przez jury ogólnopolskiego konkursu architektonicznego Fasada Roku 2018. Zajmując pierwsze miejsce w kategorii „budynek zabytkowy po renowacji” wpisał się on automatycznie na listę obiektów, które wkrótce rozpoczną rywalizację w ramach międzynarodowej odsłony zmagań – Baumit Life Challenge, gdzie stawką jest tytuł Europejskiej Fasady Roku.


Rozszerzenie oferty asortymentowej, działalność na rzecz lokalnych społeczności, prestiżowe nagrody… 2018 rok przyniósł firmie Baumit wiele powodów do dumy. Co więcej, producent, który w tym roku obchodzi 25-lecie obecności na polskim rynku, swoją postawą po raz kolejny udowodnił, że nie bez powodu zaliczany jest do absolutnej czołówki wśród marek materiałów budowlanych.

Rozszerzenie oferty asortymentowej, działalność na rzecz lokalnych społeczności, prestiżowe nagrody… 2018 rok przyniósł firmie Baumit wiele powodów do dumy. Co więcej, producent, który w tym roku obchodzi 25-lecie obecności na polskim rynku, swoją postawą po raz kolejny udowodnił, że nie bez powodu zaliczany jest do absolutnej czołówki wśród marek materiałów budowlanych.

Od początku swojego istnienia firma Baumit wyznaczyła sobie za cel, „by ludzie mieszkali ładniej, zdrowiej, energooszczędniej” i konsekwentnie podąża tą drogą nie tylko opracowując oraz wprowadzając na rynek nowe produkty czy technologie, lecz także promując kreatywną architekturę, a także angażując się w życie lokalnych społeczności. 2018 rok doskonale odzwierciedla działania firmy na rzecz realizacji złożonej przed laty obietnicy.

Kurs na zdrowe mieszkanie

Współczesny inwestor nie koncentruje się wyłącznie na kosztach budowy czy remontu, a zwraca uwagę także na takie aspekty jak późniejsze koszty eksploatacji czy mikroklimat wnętrz. Chcemy mieszkać nie tylko ładnie, ale także oszczędnie, a przy tym dobrze czuć się we własnym domu, oddychając zdrowym powietrzem. Wykonawcy z kolei oczekują produktu łatwego w użyciu i obróbce oraz ekonomicznego, a kiedy trzeba także przyspieszającego prace na budowie. Architekci natomiast poszukują rozwiązań funkcjonalnych, które sprawdzą się jako nowoczesny środek wyrazu. Dlatego producenci muszą nieustannie pracować nad nowymi technologiami.

Baumit jako jeden z liderów europejskiego przemysłu materiałów budowlanych regularnie udostępnia nowe pomysły z przyszłością. 2018 rok nie był wyjątkiem od tej reguły. Na budowlanej scenie zadebiutowały nowe rozwiązania opatrzone czerwonym kwadratem. Wśród nich produkty przyspieszające prace budowlano-remontowe, wydłużające życie elewacji – jak choćby silikonowy tynk elewacyjny premium Baumit StarTop czy rozwiązania ułatwiające i poprawiające wydajność prac związanych z wykańczaniem pomieszczeń – jak superlekki tynk gipsowy Baumit Ratio 2000.

Wykorzystując wyniki badań prowadzonych od 2015 r. w największym w Europie parku badawczym materiałów budowlanych Baumit Viva producent rozszerzył także linię Baumit Klima, tworząc kompletny program produktów, które dzięki swoim specjalnym właściwościom przyczyniają się do budowania przyjaznego mikroklimatu wnętrz.

– Wiele mówi się w ostatnich latach o zagrożeniu jakim jest smog. Zapominamy jednak o innym poważnym problemie, a mianowicie jakości powietrza, jakim oddychamy przebywając w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie spędzamy nawet 90% naszego życia. W dobie szczelnego budownictwa energooszczędnego wymaga ono naszej szczególnej uwagi. Jako firma mająca w swoim DNA zakorzenione dążenie do tego, by ludzie mieszkali ładnie, energooszczędnie, a przede wszystkim zdrowo, czujemy się zobowiązani, by o tym przypominać, wskazując przy tym właściwą drogę do zapewnienia przyjaznego mikroklimatu. Dlatego koncentrujemy się nie tylko na rozwoju naszej oferty, lecz także rozwijaniu świadomości polskiego społeczeństwa, czego w ubiegłym roku daliśmy wyraz uruchamiając stronę w całości poświęconą idei zdrowego mieszkania http://healthyliving.baumit.com/pl/ i opracowaliśmy drugie wydanie praktycznego poradnika z cyklu „Przepisy na zdrowe życie i mieszkanie” mówiAleksandra Gilewska, Marketing Manager w Baumit Polska.

Z architekturą za pan brat

Miniony rok z perspektywy firmy Baumit przyniósł również rozstrzygnięcia dwóch edycji konkursu Fasada Roku – 2017 i 2018, którego ideą jest podkreślenie znaczenia elewacji jako elementu konstrukcyjnego, wpływającego na atrakcyjność budynku oraz jego najbliższej okolicy. Za nami już zatem dwanaście edycji architektonicznych zmagań. Na tym jednak nie koniec, już w kwietniu 2019 r. startuje kolejna odsłona autorskiego projektu firmy Baumit.

W czerwcu 2018r. odbył się finał trzeciej już edycji konkursu  Baumit Life Challenge Awards 2018 – międzynarodowej odsłony rywalizacji, która wyłoniła Europejskie Fasady Roku i przyniosła zwycięstwo polskim projektom w głosowaniu internautów. – Nasze obiekty zajęły najwyższe pozycje aż w 3 z 6 kategorii! To najlepszy dowód na to, że polska architektura ma się coraz lepiej. Nie tylko podąża za światowymi trendami, ale nawet może być traktowana w kategorii wzorca do naśladowania – dodaje Aleksandra Gilewska.

Finał colorlovej akcji

W lipcu z kolei byliśmy świadkami finału akcji ColorLove Przedszkole. Placówka w Danielowicach – zwycięzca II edycji – przeszła elewacyjną metamorfozę, za której sprawą w końcu przypomina miejsce, gdzie czas spędzają najmłodsi. Baumit, jako fundator nagrody głównej, zadbał o to, by kolorowy efekt utrzymał się możliwie jak najdłużej, delegując do tego zadania jednego ze swoich liderów produktowych w dziedzinie fasad, szybkoschnącą i odporną na zabrudzenia silikonową farbę elewacyjną Baumit StarColor. Wszystko po to, by nie tylko obecne, ale także kolejne roczniki przedszkolaków mogły przebywać w otoczeniu, które będzie wspierało ich aktywność poznawczą i pobudzało twórczą pomysłowość.

Doceniani przez branżę

Firma Baumit od lat należy do ścisłej czołówki producentów materiałów budowlanych. Jej działania na rzecz rozwoju branży dostrzega i docenia środowisko eksperckie, o czym świadczą liczne prestiżowe wyróżnienia regularnie przyznawane spółce, a tych w 2018 roku nie brakowało.

– Rzeczywiście, w minionym roku wyjątkowo często byliśmy oklaskiwani przez specjalistów z naszej branży (uśmiech). Zaczęło się w styczniu od przyznania nam tytułu Budowlanej Firmy Roku 2017 i obwołania Prezesa Jacka Czyżewicza Osobowością Branży 2017. Niedługo potem, bo w marcu, odbieraliśmy statuetki TOPBuilder, tyle że tym razem w rolach głównych wystąpiły nasze produkty: jedyny na polskim rynku szybkowiążący tynk cementowo-wapienny Baumit MPI30 Speed, silikonowa farba elewacyjna Baumit StarColor oraz błyskawiczna posadzka cementowa Baumit Rapido 1 Speed. Rok zamknęliśmy kolejnym dubletem, odbierając dyplomy nadające tytuł Kreatora Budownictwa Roku 2018 – zarówno naszej firmie, jak i naszemu Prezesowi – mówi Aleksandra Gilewska, Marketing Manager w Baumit Polska i dodaje: Każda nagroda, każdy tytuł to dla nas ogromne wyróżnienie, powód do dumy. Cieszy nas ogromnie, że w 2018 roku mieliśmy ich aż tak wiele.

2018 rok zapisze się zatem w historii firmy Baumit jako czas intensywny, ale i owocujący w wiele satysfakcji i motywacji. W planach firmy jest dalsze aktywne działanie na rzecz branży budowlanej oraz lokalnych społeczności. Jedno natomiast ma pozostać niezmienne – dbałość o to, by ludzie mieszkali zdrowiej, ładniej, energooszczędniej… bardziej komfortowo.

Aż 36 proc. przedsiębiorstw ma w tym roku zamiar podnosić pensje swoim pracownikom*, tylko w Szwecji więcej firm ma takie plany. W 2019 roku rośnie też płaca minimalna, którą otrzymuje w naszym kraju 1,5 mln osób. Tak duże zmiany wysokości wynagrodzeń zmuszają przedsiębiorców do ścisłego kontrolowania kosztów i przeciwdziałania długim terminom płatności. Nie wszyscy sobie z tym radzą.

Będą płacić jak w Szwecji, a nie Grecji

Dobra sytuacja gospodarcza i wzrost PKB pociągają za sobą zmiany, które dla firm stwarzają nowe wyzwania. Drastycznie kurczące się zasoby siły roboczej wymuszają na firmach zmianę podejścia do polityki płacowej. Potwierdzają to wyniki badania* – co 3 przedsiębiorca w Polsce planuje w tym roku podwyżki (dokładnie 36% badanych). W poprzednich edycjach badania nigdy ta liczba nie była, aż tak duża. Przyspieszenie dynamiki wzrostu płac może w tym roku wynieść 8-9 proc. rok do roku. Taka hojność stawia polskich przedsiębiorców w europejskiej elicie – jedynie w Szwecji więcej badanych zadeklarowało podwyżki. Na drugim biegunie są przedsiębiorcy z Włoch czy Grecji, gdzie podwyżki zadeklarowało średnio odpowiednio 7 i 8% badanych.

Od 1 stycznia obowiązuje też zwiększona płaca minimalna. Takie wynagrodzenie stanowi ok. 47 proc. przeciętnej pensji, a wg Głównego Urzędu Statystycznego otrzymuje je 1,5 mln Polaków. Tegoroczny wzrost płacy minimalnej z 2100 zł do 2250 zł brutto to 7,1 proc. Na rękę pracownik otrzyma więc 1634 zł, o ok. 100 zł więcej niż w ubiegłym roku. W wielu branżach, np. w budowlance czy transporcie znalezienie pracownika za takie kwoty jest niemożliwe. Stąd plany przedsiębiorców, żeby wynagrodzenie podnosić niezależnie od parametrów urzędowych. Płace rosły już zresztą w szybkim tempie w 2018 roku, najszybciej od 10 lat.

- Wzrost funduszy płacowych to jedno, wysokie są też przecież koszty surowców, paliwa i prądu. Z żadnej z tych płatności firma zrezygnować nie może. Nie jest też w stanie w nieograniczony sposób podnosić cen swoich produktów czy usług, bo praktycznie każda branża działa w środowisku wysokokonkurencyjnym. W takich realiach szczególnie ważne jest dla przedsiębiorców zapewnienie stałych wpływów za prace i produkty wykonane i sprzedane. Odroczony o 2-3 miesiące termin płatności nie wchodzi w grę. W naszych rozmowach z przedsiębiorcami przeprowadzanych na początku roku widać ich zwiększone zainteresowanie faktoringiem, który jest jednym z narzędzi pozwalających zapewnić szybsze wpływy i regularność przelewów od odbiorców towarów i usług – mówi Tomasz Bentkowski, Dyrektor Regionu Mazowieckiego w eFaktor S.A.

Padł tysiąc, będzie więcej

Podczas rozmów przedsiębiorców ze stroną rządową w połowie 2018 roku, ci pierwsi proponowali niższy wzrost płacy minimalnej. Nic dziwnego, pomimo obiektywnie dobrej sytuacji gospodarczej w 2018 roku zbankrutowało rekordowo dużo firm. W 2018 r. w Monitorach Sądowych i Gospodarczych ogłoszono 1078 otwartych postępowań o niewypłacalność, w 2017 roku było ich 900. Wzrost jest zatem kilkunastoprocentowy, w dodatku upadające firmy złamały barierę 1000. Część ekspertów uważa, że w tym roku liczba upadłości będzie jeszcze większa, a duży wpływ będzie miał na nią brak siły roboczej, co staje się już barierą większa niż biurokracja. To z kolei wprost wpływa na wzrost kosztów związanych z płacami.

- Zwiększanie wydatków na płace z pewnością zagrozi stabilności finansowej wielu firm w Polsce w tym roku, może być nawet niebezpieczne w skali całej gospodarki i z pewnością „położy” wiele firm. Będą to te, które w porę nie zapewnią sobie elastycznego finansowania zewnętrznego np. w postaci faktoringu, które pozwala dysponować własnymi pieniędzmi niemal od razu – np. w 24h - po wystawieniu faktury. Brak pewności co do terminu wpływu i długie odraczanie płatności dla wielu firm będzie w tym roku szczególnie zabójcze. Im więcej przedsiębiorców będzie miało tego świadomość tym więcej zapewni sobie zabezpieczenie i przetrwa trudny okres – mówi Tomasz Bentkowski z eFaktor S.A.

Największe obawy jak co roku dotyczą transportu i budowlanki. Nad tą pierwszą wisi niewyjaśniona ciągle ostatecznie sprawa przepisów dotyczących pracowników delegowanych, która może podnieść koszty działalności. Branża transportowa mocno cierpi też z powodów braków wykwalifikowanych kierowców i wysokich cen paliw, które zmniejszają uzyskiwane marże. Dla wielu firm transportowych działalność przestanie się opłacać, szczególnie kiedy zleceniodawcy chcą im płacić np. 3 miesiące po wykonaniu usługi.

Budowlanka też ma z płacami duży kłopot, dla przykładu firmy zmuszone są płacić tynkarzom aż 33 zł netto/h, a posadzkarzom ok 25 zł netto/h. Najwyższe stawki robotnicy specjaliści mogli w grudniu otrzymać w województwie mazowieckim ok 19 zł/h netto, a najmniej w województwach opolskim, świętokrzyskim i lubuskim średnio ok 15 zł netto/h.

*Badanie Millward Brown dla Grant Thornton.

Konstytucja biznesu wprowadziła zasady konstytucyjne do instrumentarium praktycznego i użytecznego.

Więcej…

Początek roku to czas zapowiadania nowości i trendów wnętrzarskich, również w branży podłogowej. Jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń, skupiających najlepszych producentów pokryć podłogowych są Światowe Targi Architektury, Materiałów i Systemów Budowlanych BAU w Monachium, które w nadchodzącym, 2019 roku, odbędą się w dniach 14-19 stycznia. Po raz kolejny będzie na nich obecna marka Baltic Wood, która zaprezentuje swoje najnowsze kolekcje i wzory podłóg oraz najmodniejsze sposoby ich wykańczania na nadchodzący sezon.

Początek roku to czas zapowiadania nowości i trendów wnętrzarskich, również w branży podłogowej. Jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń, skupiających najlepszych producentów pokryć podłogowych są Światowe Targi Architektury, Materiałów i Systemów Budowlanych BAU w Monachium, które w nadchodzącym, 2019 roku, odbędą się w dniach 14-19 stycznia. Po raz kolejny będzie na nich obecna marka Baltic Wood, która zaprezentuje swoje najnowsze kolekcje i wzory podłóg oraz najmodniejsze sposoby ich wykańczania na nadchodzący sezon.

Baltic Wood to obecny w pięćdziesięciu dwóch krajach na świecie producent trójwarstwowych podłóg drewnianych. W nadchodzącym sezonie marka będzie promowała tak popularny we wnętrzach nurt przyjaźni z przyrodą. To z niego wyłania się bardzo modne w architekturze zamiłowanie do wykorzystywania drewna oraz roślinności w różnych aranżacjach, zarówno minimalistycznych, jak i bardziej bogatych. To idealne połączenie, które sprawdza się nie tylko w naturze, ale i we wnętrzach. Ucieleśnieniem tej idei ma być prawdziwie tropikalny wystrój stoiska Baltic Wood, zaprojektowanego pod hasłem „Welcome to the jungle”, na którym producent zaprezentuje nowości podłogowe w aranżacji z przepiękną, bujną florą Baltic Wood podczas najbliższych Targów BAU w Monachium zaprasza do strefy pełnej zieleni oraz licznych wzorów, wysokiej klasy trójwarstwowych podłóg drewnianych, z sześciu kolekcji marki.

Na targach odbędzie się premiera nowej kolekcji podłóg Celebrities Collection, której wyróżnikiem są deski premium o szerokości 210 mm oraz najmodniejsze w nadchodzącym roku wykończenie w lakierze supermatowym. W prezentacji Baltic Wood będą obecne także najpopularniejsze produkty marki, cieszące się uznaniem klientów. Kolekcja podłóg ręcznie postarzanych Timeless Collection zostanie wzbogacona o pięć nowych, niepowtarzalnych wzorów, indywidualnie ryflowanych, szczotkowanych i fazowanych. Po raz drugi marka zaprezentuje hit ubiegłorocznych targów -  nowoczesną i bardzo trwałą kolekcję podłóg Jazzy Collection, w całości wykonanej z jesionu. W jej skład wchodzi sześć supermodnych podłóg w najmodniejszej palecie kolorów, takich ciemny orzech, karmel, antracyt czy perłowy olej, zaprojektowanych na wzorze deski i klepki.

Strefa Jungle Baltic Wood to “must be” podczas nadchodzących targów BAU w Monachium. Marka zaprasza na stoisko nr 535 w hali A5 w dniach 14-18 stycznia. Do dyspozycji gości, przez pięć dni wydarzenia, dostępni będą eksperci marki, którzy odpowiedzą na wszelkie pytania dotyczące odpowiedniego doboru produktów z szerokiej oferty Baltic Wood, ich właściwego montażu oraz użytkowania.

Firma Beha-Amprobe wprowadza do sprzedaży w Polsce kamerę termowizyjną Amprobe IRC-120 z technologią typu „wyceluj i rejestruj”, dla profesjonalistów. Nowe urządzenie poszerza linię kamer IRC-100; w stosunku do modelu IRC-110-EUR zostało wyposażone w kilka dodatkowych ważnych funkcjonalności, takich jak: możliwości przechowywania danych, wskaźnik laserowy, latarka czy lampa  UV.

Więcej…

Firma Regamet wprowadziła do swojej oferty blaszane pokrycia dachowe z powłoką nowej generacji – EXELENT, na którą uzyskała wyłączność. Łączy ona w sobie ekstremalną trwałość z ekskluzywnym, lśniącym wyglądem. Odporność na uszkodzenia, trwałość kolorów i łatwość obróbki sprawiają, że produkt ten w pełni odpowiada oczekiwaniom zarówno dekarzy, jak i wymagających inwestorów.

Więcej…